Jesli na tym forum ludzie moga sobie pisac po Hiszpansku, Francusku, Wlosku czy po Niemiecku, debil MrFunster moze sobie zakladac falszywe tematy z multitrackami Innuendo i ogólnie panuje chaos i nieporzadek, to dlaczego niby ja nie mógblym napisac po Polsku? Nie wiem czy jakis Angol mnie tu w ogóle zrozumie, ale malo mnie to obchodzi bo i tak musze sie tu wyzalic. Queen to zespól który mozna stawiac na równi z innymi wielkimi legendami rocka. Po kilkunastu latach „suszy” nastala 40 rocznica zalozenia zespolu i wielka szansa dla Briana i Rogera na uszczesliwienie fanów nowymi wydawnictwami. Byla szansa na nowe koncerty, nieslszane dotad nagrania i wywiady oraz inne ciekawe rzeczy. Wszystko to jednak poszlo na marne i zamiast tego ujrzelismy Brianka na scenie z Lady GaGa, 15 remasterów razem z 3 wielkimi "Deep Cuts" i trzeba przyznac ladnie prezentujaca sie ksiazke która jest tak naprawde tylko historia ilustrowana zespolu z kilkoma wkladkami w srodku. A podobno mialo to byc wielkie "I want it all" pisane przez Grega Brooksa, którego wszelkie zapedy szybko tlumi wspólautor ksiazki Brian "borsuk" May. Fajnie to sobie wymyslil. Nic dziwnego ze najlepszymi rzeczami sa te których Brianek nie ma prawa sie dotknac typu dokument BBC (chyba najlepszy prezent dla fanów w tym roku). I jeszcze jak mozna bylo zapomniec o Wembley 1986. Tego tez sie musieli czepic. I pomimo tego ze dostalismy caly piatkowy koncert,to edycja specjalna dla prawdziwych fanów (z koszulkami i innymi pierdólkami) kosztuje wiecej niz cala dyskografia zespolu -,-. Gdzie jest to "Queen Forever" które mialo wyjsc w listopadzie?? Tak, jedyny ciekawie zapowiadajacy sie album zostal zapomniany, tak jak prawdopodobnie zostana zapomniane 3 kawalki z Jacksonem które mialy wyjsc pod koniec tego roku (ale zapewne tak nie bedzie). Gdzie sa koncerty z lat 70??? Gdzie jest Antologia, czyli najwieksze marzenie fanów Queen i poznanie ich od innej strony? Maja 4000 kaset w archiwach (wg Grega Brooksa) a nie wiedza co z nimi zrobic. Brac przyklad z boxu Freddiego, najlepszego wydawnictwa ostatnich 15 lat z którym oczywiscie Roger i Brian nie mieli nic wspólnego, a wielki popis dal Greg Brooks (naprawde wielkie brawa dla niego za ten box!!). Pozdrowienia dla Johna i gratulacje za to ze przestal sie mieszac w tym gównie w którym po szyje plywaja teraz borsuk i Taylor. Pozdrawiam tez wszystkich fanów z Polski! Wiem ze ktos mnie tutaj rozumie. Ach i bym zapomnial...Queen "Extravaganza", albo moze lepiej oszczedzic komentarz :)
Pozdro!
Adios, bye, na razie, sajonara itp. Itd.
Kacio · Member since
Dokladnie Piotrku :) Nie chce mi sie pisac tak jak ty, opisywac prawie, ze calosc ale no pare rzeczy wymienie. Koncerty: Argentina 81 Brazil 81 Budapest 86 (calosc) Earls Court 77 Hammy Odeon 79 Hyde Park 76 Houston 77 Japan Seibu 82 Japan Tokyo 85 Japan 79 (bits) Knebworth 86 Live Aid 85 Maine Road 86 Mannheim 86 Milton Keynes 82 Montreal 81 Munich 79 Newcastle 86 Paris 79 Rainbow 74 (March) plus some of the Nov gig Rio 85 Slane Castle 86 Paris 97 – Queen & Elton
Gdzie to jest ?
Co do tasm, oficjalnie 4000 tasm, ja mysle, ze jest ich wiecej. Ale mówiac ta wiedza mi jest nie potrzebna. Po co mam znac listy co maja w archiwach jesli nigdy moze tego nie ujrze, nie uslysze? Po co ten caly cyrk!? Idioci na prawde. Borsuk i Taylor zamiast zajac sie Queen to jakies gówna wymyslaja, Gagi i inne zgagi. Znajac zycie cos jeszcze odpierdola. Queen Forever, taka sensacja i co nikt juz o tym nie pamieta, z obozu Queen, oprócz rozgoryczonych fanów. Ale co my mozemy zrobic? Porwac Briana i Rogera? Hm...
xD
Pozdro Polacy ! Piszcie Po Polsku jak wlosi moga po wlosku to my tez mozemy po polsku :)))
Queenman!! · Member since
[QUOTE]
[b]pietrek1994 wrote: [/b] Jesli na tym forum ludzie moga sobie pisac po Hiszpansku, Francusku, Wlosku czy po Niemiecku, debil MrFunster moze sobie zakladac falszywe tematy z multitrackami Innuendo i ogólnie panuje chaos i nieporzadek, to dlaczego niby ja nie mógblym napisac po Polsku? Nie wiem czy jakis Angol mnie tu w ogóle zrozumie, ale malo mnie to obchodzi bo i tak musze sie tu wyzalic. Queen to zespól który mozna stawiac na równi z innymi wielkimi legendami rocka. Po kilkunastu latach „suszy” nastala 40 rocznica zalozenia zespolu i wielka szansa dla Briana i Rogera na uszczesliwienie fanów nowymi wydawnictwami. Byla szansa na nowe koncerty, nieslszane dotad nagrania i wywiady oraz inne ciekawe rzeczy. Wszystko to jednak poszlo na marne i zamiast tego ujrzelismy Brianka na scenie z Lady GaGa, 15 remasterów razem z 3 wielkimi "Deep Cuts" i trzeba przyznac ladnie prezentujaca sie ksiazke która jest tak naprawde tylko historia ilustrowana zespolu z kilkoma wkladkami w srodku. A podobno mialo to byc wielkie "I want it all" pisane przez Grega Brooksa, którego wszelkie zapedy szybko tlumi wspólautor ksiazki Brian "borsuk" May. Fajnie to sobie wymyslil. Nic dziwnego ze najlepszymi rzeczami sa te których Brianek nie ma prawa sie dotknac typu dokument BBC (chyba najlepszy prezent dla fanów w tym roku). I jeszcze jak mozna bylo zapomniec o Wembley 1986. Tego tez sie musieli czepic. I pomimo tego ze dostalismy caly piatkowy koncert,to edycja specjalna dla prawdziwych fanów (z koszulkami i innymi pierdólkami) kosztuje wiecej niz cala dyskografia zespolu -,-. Gdzie jest to "Queen Forever" które mialo wyjsc w listopadzie?? Tak, jedyny ciekawie zapowiadajacy sie album zostal zapomniany, tak jak prawdopodobnie zostana zapomniane 3 kawalki z Jacksonem które mialy wyjsc pod koniec tego roku (ale zapewne tak nie bedzie). Gdzie sa koncerty z lat 70??? Gdzie jest Antologia, czyli najwieksze marzenie fanów Queen i poznanie ich od innej strony? Maja 4000 kaset w archiwach (wg Grega Brooksa) a nie wiedza co z nimi zrobic. Brac przyklad z boxu Freddiego, najlepszego wydawnictwa ostatnich 15 lat z którym oczywiscie Roger i Brian nie mieli nic wspólnego, a wielki popis dal Greg Brooks (naprawde wielkie brawa dla niego za ten box!!). Pozdrowienia dla Johna i gratulacje za to ze przestal sie mieszac w tym gównie w którym po szyje plywaja teraz borsuk i Taylor. Pozdrawiam tez wszystkich fanów z Polski! Wiem ze ktos mnie tutaj rozumie. Ach i bym zapomnial...Queen "Extravaganza", albo moze lepiej oszczedzic komentarz :) [/QUOTE]
Pozdro!
Adios, bye, na razie, sajonara itp. Itd. ==========================
Okay???? Get me a burger too with extra fries please....
pietrek · Member since
pietrek · Member since
No problem, just give me your adress.
Kacprze, juz widzimy przyklad 1 Angielskiego kolegi :D No a co do tematu to ile mozna go walkowac? Chyba trzeba zaczac dzialac z ta akcja na facebooku z tymi demami i koncertami. Kurde cos mi sie qz chrzani ;)
Kacio · Member since
no trzeba dzialas ale na forum queen mieli cos tam zrobic i co nic nie robia ehhh...to dobra nie walkujmy tego tematu...jaka u ciebie jest pogoda ? xD
pietrek · Member since
Z pogoda nie jest zle. Burzy nie ma ale zimno jak cholera :) na rowerze nie mozna pojezdzic :)
Kacio · Member since
u mnie zimno i co jakis czas pada. Rano pewnie znów bedzie lalo i do szkoly isc w takich warunkach nie no co wy gdzie wy xD
Kacio · Member since
u mnie leje deszcz !
MERQRY · Member since
Jesli na tym forum ludzie moga sobie pisac po Hiszpansku, Francusku, Wlosku czy po Niemiecku, debil MrFunster moze sobie zakladac falszywe tematy z multitrackami Innuendo i ogólnie panuje chaos i nieporzadek, to dlaczego niby ja nie mógblym napisac po Polsku? --------------------------
Dlaczego nie? hiszpansku ja ja is funny how "Español" sounds in polish.... Puedo hablar en español tambien?? y en español rio platense de la Argentina??? total... vos sos el dueño del post... y a falta de moderadores, buenos son los usuarios slovakos o polacos!! no! vos sos polaco... de polonia .... my great grandmother.... she was from slovakia... can i mix languages??? parlar italiano??? mówic polsky???
Tutaj (w "Argnentina" ... "Argentyna" ) równiez pada! dzisiaj mam mokro!
pozdrowienia! przebaczenie przez tak stalo w "innuendo hints" ale ja wole .FLAC zamiast .MP3 !!
Djdownsy · Member since
Nothing I havn't heard a million times before..
MERQRY · Member since
[QUOTE]
[b]Djdownsy wrote: [/b] Nothing I havn't heard a million times before..[/QUOTE] A long long time ago....
pittrek · Member since
Zdravim chlapi, pozdravujem svojich "slovanskych bratov" :-)
Kedysi som to byval prave ja, ktory stale picoval do tych, co tu v kuse vypisovali po spanielsky, alebo inych ne-anglickych reciach, ale uz ma to prestalo bavit. Na tomto fore je vela debilov, v tom suhlasim, ale co ma byt ? To FAKT nemas nic ine na praci len sa rozculovat nad hlupostami ?
Mysli na to, ze zivot je len jeden a je moc kratky na to, aby si sa rozculoval nad bezvyznamnymi vecami.
Co sa tyka kapely, uz davno som stratil vsetky iluzie o ich produktoch. Je mi jasne, ze nic zaujimave nevydaju, a kedze nic zaujimave od nich neocakavam, nemozem byt ani sklamany :-)
Erik Viking · Member since
Byle do wiosny ;) Ten rok moze nie byl spektakularny ale najgorzej tez nie bylo . Doszedl nam niepublikowany koncert o którego istnieniu nie mielismy pojecia, pare kawalków w bonusach i bardzo ciekawy dokument. Z perspektywy historii wydawniczej Q jak na jeden rok to i tak niemalo. ;)